Musze bardzo serdecznie Wam podziekowac, poniewaz gdyby nie Wasze cieple komentarze to bym nigdy A6W nie skonczyla!! Ostatnie dni cwiczen sa dlugie, monotonne i naprawde ciezko mi bylo znalezc checi i motywacje. Natomiast bardzo chcialam skonczyc program abym mogla odpowiedziec na zadawane mi pytania i doswiadczyc dlaczego A6W jest tak popularna. Od samego poczatku nie mialam specjalnych oczekiwac, poniewaz “jakosc” tych cwiczen…. to na 6 pack troche za malo – ale bylam ciekawa. Na szczescie mam juz wszystko za soba i z czystym sumieniem moge powiedziec 1) A6W – cwiczenia “same w sobie” szesciopaka nie wyrobia. 2) Cwiczenia sa przereklamowane 3) A6W sa swietnym programem cwiczen na poczatek, ale moim zdaniem, powinny byc wykonywanie w polaczeniu z innymi cwiczeniami.
Odsapne troche od A6W i zabieram sie za ukladanie swojego programu na szesciopak 🙂